Sie befinden sich hier:   Polski  >>  Strona Główna

AKTUALNOŚCI

13 proc. mieszkańców Niemiec nosi nazwiska pochodzenia polskiego

 


Jak wynika z badan dwoch polskich naukowcow z Panstwowej Akademii Nauk, Przemyslawa Śleszyńskiego i Mariusza Kowalskiego, az 13 % występujących w Niemczech nazwisk jest pochodzenia polskiego bądź czeskiego (jak np. Nowak). Największe skupiska polskich nazwisk występują w Zaglebiu Ruhry oraz w duzych niemieckich miastach takich jak Berlin, Hamburg, Hanower i Brema. „Polskie" kraje związkowe to Meklemburgia, północna Brandenburgia, a ponadto Saksonia i Szlezwik-Holsztyn.

Szczegolowe informacje na stronie Biuletynu Migracyjnego.

 


Marktplatz Greifswald ©krebs07/Pixelio.de

Sąd zabrania antypolskich plakatów


Plakaty NPD „Zatrzymać Polską inwazję“ muszą zniknąć z ulic miast Pomorza Przedniego– tak zadecydował wyższy Sąd Administracyjny w Greifswald. „U nas już żadne nie wiszą, ktoś musiał je w weekend usunąć“ powiedziała rzecznik prasowy urzędu Löcknitz-Penkum.


W ten sposób anulowano decyzję Sądu Administracyjnego. Na początku września NPD powiesiło więcej niż 50 podobnych plakatów, które zostały usunięte przez urząd m ds. porządku i bezpieczeństwa publicznego . Związek powiatowy NPD Uecker-Randow protestowal przed sądem i odniósł sukces. Powiat natychmiast odpowiedział apelacją.

 

 


Auschwitz i Holokaust w oczach kobiet Seminarium dla studentów i studentek z Polski i Niemiec

 

Tematyka seminarium nawiązuje do badań, które otwierają nową i szerszą perspektywę postrzegania tła historycznego losów kobiet w historii Holokaustu i ludobójstwa.
Różnorodność indywidualnych losów tych kobiet została zbadana bezpośrednio po zakończeniu wojny lub wiele lat później w formie licznych zapisków wspomnień o traumatycznych doświadczeniach z życia w obozie koncentracyjnym.
W pracy nad historią kobiet w KL Auschwitz można dostrzec dwa zagadnienia – pytanie o ich rolę i zaangażowanie w aparacie reżimu nazistowskiego oraz o znaczenie ich obecności w strukturach obozów koncentracyjnych i obozów zagłady.
W ramach seminarium uczestnicy/uczestniczki będą mieli okazję do dyskutowania na temat perspektywy sprawczyń jak i ofiar narodowego socjalizmu. Ponadto zaplanowana jest rozmowa ze świadkiem czasu, panią Zofią Posmysz.
Po seminarium planujemy przygotowanie i wydanie publikacji z udziałem uczestników/uczestniczek i referentek seminarium.

Termin: 21.11 - 29.11.2009, MDSM Oświęcim

 

Źródło: http://www.mdsm.pl/?language=PL&tryb=news&id=581


 

Roman Polanski na festiwalu filmowym w Karlowych Varach

Roman Polański zatrzymany w Szawajcarii

 

 


26 września nastąpilo zatrzymanie Romana Polańskiego w Szwajcarii. W ten sposób władze amerykańskie doprowadziły do wykonania nakazu aresztowania reżysera z 1978 roku. Chociaż oskarżająca Polańskiego o gwałt kobieta, ówcześnie trzynastoletnia, wiele lat temu wycofała swe oskarżenie oraz przebaczyła artyście, a ponadto w świetle prawa szwajcarskiego i francuskiego czyn ten dawno uległ przedawnieniu, Polańskiemu grozi ekstradycja do USA.

 

Sprawa Polańskiego podzieliła opinię publiczną w Polsce. Środowiska katolickie (i nie tylko) nalegają na wydaniu artysty władzom amerykańskim, aby spotkała go zasłużona kara. W cywilizacji zachodniej zabronione jest bowiem uprawianie seksu z dziećmi, nawet jeśli dzieje się to za ich zgodą. Ucieczka Polańskiego przed odpowiedzialnością prawną też nie budzi sympatii.

 

Po drugiej stronie grupują się artyści polscy oraz polskie władze, apelując o uwolnienie 75-letniego reżysera. W liście otwartym Izabella Cywińska, Jacek Bromski, Feliks Falk, Janusz Głowacki, Andrzej Jakimowski, Janusz Morgenstern, Krystyna Morgenstern, Agnieszka Odorowicz, Jerzy Skolimowski, Maciej Strzembosz, Małgorzata Szumowska, Krystyna Zachwatowicz i Andrzej Wajda piszą m.in: „Roman Polański bywał stale kilka razy w roku w Szwajcarii i posiada tam dom. Fakt aresztowania artysty w drodze po nagrodę za całokształt twórczości podczas festiwalu filmowego w Zurychu uważamy za prowokację". Do protestu dołączyli liczni artyści amerykańscy a takze prezydent Francji Sarkozy. Na razie nieznany jest dalszy przebieg wydarzeń.


Zaplanowany na 3-go października występ Polańskiego w Kolonii został odwołany.

 


Roman Polanski zatrzymany w Szwajcarii


26 września nastąpilo zatrzymanie Romana Polańskiego w Szwajcarii. W ten sposób władze amerykańskie doprowadziły do wykonania nakazu aresztowania reżysera z 1978 roku. Chociaż oskarżająca Polańskiego o gwałt kobieta, ówcześnie trzynastoletnia, wiele lat temu wycofała swe oskarżenie oraz przebaczyła artyście, a ponadto w świetle prawa szwajcarskiego i francuskiego czyn ten dawno uległ przedawnieniu, Polańskiemu grozi ekstradycja do USA.


Sprawa Polańskiego podzieliła opinię publiczną w Polsce. Środowiska katolickie (i nie tylko) nalegają na wydaniu artysty władzom amerykańskim, aby spotkała go zasłużona kara. W cywilizacji zachodniej zabronione jest bowiem uprawianie seksu z dziećmi, nawet jeśli dzieje się to za ich zgodą. Ucieczka Polańskiego przed odpowiedzialnością prawną też budzi negatywne emocje.

Po drugiej stronie grupują się artyści polscy oraz polskie władze, apelując o uwolnienie 75-letniego reżysera. W liście otwartym Izabella Cywińska, Jacek Bromski, Feliks Falk, Janusz Głowacki, Andrzej Jakimowski, Janusz Morgenstern, Krystyna Morgenstern, Agnieszka Odorowicz, Jerzy Skolimowski, Maciej Strzembosz, Małgorzata Szumowska, Krystyna Zachwatowicz i Andrzej Wajda piszą m.in:

Roman Polański bywał stale kilka razy w roku w Szwajcarii i posiada tam dom. Fakt aresztowania artysty w drodze po nagrodę za całokształt twórczości podczas festiwalu filmowego w Zurychu uważamy za prowokację". Do protestu dołączyli liczni artyści amerykańscy a takze prezydent Francji Sarkozy. Na razie nieznany jest dalszy przebieg wydarzeń.


Występ Polańskiego w Kolonii został odwołany.

Copyright Marian Siedlaczek, Creative Commons Attribution ShareAlike 3.0

 

Jerzy Buzek został przewodniczącym parlamentu Europejskiego.

Zaledwie 5 lat po wkroczeniu Polski do Unii Europejskiej Polak zasiadł na tak ważnym dla całego układu stanowisku. Podczas inauguracyjnej sesji Parlamentu Europejskiego Polaka poparło 555 z 713 głosujących eurodeputowanych, zaledwie 89 głosów uzyskała jego rywalka Eva Britt-Svensson (reszta głosów była nieważna).  Jerzy Buzek jest pierwszy przewodniczący PE wywodzącym się z nowych krajów członkowskich. W swej mowie inauguracyjnej powiedział m.in.: "Pozwólcie mi na osobistą uwagę. Kiedyś, przed laty, marzyłem, by być posłem na Sejm, gdy Polska odzyska wolność. Dzisiaj obejmuję funkcję przewodniczącego Parlamentu Europejskiego, o której kiedyś w moim kraju nie śmiałbym marzyć. Tak zmienia się nasza Europa. " dalej

 


Wszystko zaczęło się w Gdańsku


To cykl imprez zorganizowanych przez Polnisches Institut w Berlinie. Rzadko kiedy Polska jest tak namacalnie obecna w stolicy Niemiec - przez ogromne plakaty wiszące w centralnych częściach miasta. Do "zobaczenia" na stronie Instytutu:


http://www.berlin.polnischekultur.de/index.php?navi=013,001

 

 


 

Polki w świecie

Kwartalnik "Polki w świecie" zajmuje się historią kobiet, które zdecydowały się na emigrację z kraju, opowiada o ich losach za granicą oraz przybliża sylwetki kobiet, które wróciły do kraju. Redaktor naczelna pisma, Anna Barauskas zachęca do lektury; " W aktualnym trzecim wydaniu POLEK W ŚWIECIE przeczytacie historie polskich dziennikarek: Kingi Rusin, Moniki Richardson, Olgi Kozierowskiej, które po latach spędzonych za granicą postanowiły powrócić do ojczyzny, gdzie dzisiaj prowadzone przez nie programy radiowo-telewizyjne biją rekordy popularności. Kinga przyznaje, że dziennikarstwa „nauczyła się” w Stanach Zjednoczonych, Monika opowiada o swoim życiu w Wielkiej Brytanii, natomiast Olga wspomina dzieciństwo spędzone w Afryce oraz lata studenckie w Holandii oraz Anglii. Z najnowszego wydania pisma dowiecie się, że popularna Ewa Drzyzga była bliska wyemigrowaniu z Polski do USA, gdzie studiowała na Uniwersytecie Duke. Popularna prezenterka zdradza także swoją fascynację Oprah Winfrey, której programy regularnie oglądała podczas pobytu w Ameryce. "


Pismo to nie tylko przybliża losy znanych kobiet, treścią artykułów są także wzloty i porażki emigrantek w Ameryce, Kanadzie, Niemczech, Mołdawii, Rosji, Wielkiej Brytanii i.. i.. Pismo zawiera także interesujące informacje dla wszystkich zdecydowanych na powrót do kraju.
Do nabycia w sieci kiosków w Polsce, w prenumeracie  bądź online.


http://www.polkiwswiecie.com/

 


Gerd Altman ©Pixelio.de

Komu obywatelstwo, komu?

 

 

Liczba przyznanych w 2008 roku obywatelstw drastycznie spadła. Nie wpłynęły jeszcze dane ze wszystkich krajów związkowych, ale już wiadomo, ze wszystkie dziesięć krajów, które swoje dane do Ministerstwa Federalnego przekazały, odnotowały spadek przyznawania nowych obywatelstw w łącznej wysokości 16 %. Można się spodziewać, że opublikowane w czerwcu liczby będą najniższe od 10-ciu lat.

 

 

dalej


 



Uratuj mnie! Kampania informacyjna w Bonn

 
Pomoc dla uchodźców – Bonn mówi tak!
 
W Bonn uformowała się grupa aktywistów, organizująca kampanię „Uratuj mnie!”. Bonn, miasto ONZ, powinno pójść śladem Akwizgranu, Kilonii bądź Monachium i wyraźnie dać sygnał do gotowości przyjmowania na stałe uchodźców w ramach programu ONZ UNHCR. W kręgach specjalistów  zorganizowane przyjęcie uchodźców nosi nazwę „Przesiedlenia”. Od wielu już lat m.in. USA, Kanada, Szwecja, Dania i Holandia przyjmują rokrocznie dodatkowe liczby uchodźców, którym bez skomplikowanych procedur biurokratycznych przyznaje się prawo do pobytu stałego. Niemcy są gotowe przyjąć w tym roku 2500 szczególnie zagrożonych w swoim kraju uchodźców – pierwsi z nich zostali już przyjęci w Bonn. Celem programu jest przeforsowanie stałego programu przyjmowania zwiększonej liczby uchodźców przez rząd niemiecki, i to w liczbie większej niż 2500 osób. Miasta, gminy i powiaty powinny zobowiązać się do wzięcia udziału w kampanii. Kampania szuka patronów, pomagających uchodźcom w integracji, i to już w 30 niemieckich miastach, biorących udział w programie.
 
Dalsze informacje:
www.save-me-bonn.de/kampagne.html

 


mlagodna ©fotoforum.gazeta.pl

Polen Analysen

 

Poziom zadowolenia ludności polskiej jest przedmiotem raportu Polen Institut Darmstadt, Forschungsstelle Osteuropa z Bremen oraz Deutsche Gesellschaft für Osteuropakunde opublikowanego w styczniu 2009. Analizy aktualnej sytuacji społecznej, politycznej, gospodarczej oraz naukowej w Polsce ukazują się regularnie dwa razy w miesiącu i są owocem współpracy wyżej wspomnianych instytutów. Wszystkie dotychczasowe numery można przeczytać także w internecie pod adresem:

 

http://www.laender-analysen.de/polen/

 


 

Sklep miesny, Gdansk, © Wikimedia Commons 2005

 

Polska emigracja pod lupą.

 
(23.03.2009) Tegoroczna, druga już edycja internetowego badania emigracji polskiej, przeprowadzona w grudniu 2008 roku przez warszawski instytut PBI (Polskie Badania Internetu) próbuje odpowiedzieć na pytanie, jak powodzi się emigracji polskiej nie tylko materialnie, ale i duchowo.
 
Emigracja ma się dobrze – większość czuje się dobrze na obczyźnie, jest zadowolona ze swej pozycji materialnej (aż 66 proc. deklaruje brak problemów finansowych), co trzeci planuje pozostać na stałe za granicą (im dłużej przebywamy na emigracji, tym mniejsze są chęci na powrót do kraju), większość jest zadowolona z kontaktów z ludnością miejscową. Najmniej lubimy innych migrantów pochodzenia ... polskiego. Ponadto jesteśmy oszczędni, aż 35 proc. Polaków oszczędza jedną trzecią zarobków na konkretny cel, głównie na podróże (38 proc.) zakup domu lub mieszkania w Polsce (33 proc.) lub poza jej granicami (20 proc.).  
 
Mimo tylu pozytywnych stron migracji, nie sposób ukryć negatywnych zjawisk. Aż 38 proc.  respondentów doświadczyło nieprzyjemności na tle narodowościowym, w większości były to obraźliwe żarty. Niestety także nasze wykształcenie na pomaga nam w zdobyciu dobrej pracy: chociaż ponad 90  proc. respondentów deklaruje wykształcenie średnie, a 44 proc. wyższe, ponad połowa pracuje jako pracownicy fizyczni, a zaledwie co czwarty zajmuje kierownicze stanowisko lub pracuje jako specjalista. 20 proc. nie pracuje w ogóle (szuka pracy bądź się uczy). Nie omija nas także tęsknota za krajem: tęsknimy za kimś lub czymś w Polsce: rodziną (66 proc.), przyjaciółmi (51 proc.), jedzeniem (21 proc.). Na dodatek zaczynamy odczuwać skutki kryzysu. Najwcześniej dotarł on do krajów Europy południowej, gdzie aż 17 proc. rodaków odczuło w konkretny sposób negatywne strony kryzysu.
 
Chociaż bardzo interesujemy się rozwojem sytuacji w Polsce: 2/3 ogląda polską telewizję, połowa czyta książki, aż 44 proc. korzysta z polskiego internetu, wolimy w większości pozostać za granicą. Jedynie co trzeci deklaruje chęć powrotu i są to przeważnie migranci przebywający krótko za granicą bądź nie potrafiący biegle posługiwać się językiem ich nowego kraju.
 
Badanie to zostało przedstawione 17 marca 2009 przez Instytut Polskie Badania Internetu a przeprowadzone od 3 do 17 grudnia, metodą CAWI, na próbie 20 006 emigrantów (9 429 kobietach i 10 577 mężczyznach), mieszkających od co najmniej 3 miesięcy w jednym z 11 krajów Europy. Wywiady zrealizowano poprzez ankiety internetowe (web survey).
Dalsze informacje na stronie PBI.


pbi.org.pl/index.php/ida/2/

 


Pierwszy prawdziwie kolorowy Książę Karnawałowy!

 
Eiterfeld, Hesja, 51-letnie fizyk i matematyk Sekou Bamba z Wybrzeża Kości Słoniowej jest pierwszym księciem karnawałowym afrykańskiego pochodzenia. W nowym księciu płynie prawdziwa królewska krew: jego matka jest księżniczką i pochodzi z królewskiej rodziny.
Więcej informacji na stronie afrikanet.info:
www.afrikanet.info/menu/news/deutschland/datum/2009/01/06/sekou-bamba-ist-karnevalistische-hoheit-des-eiterfelder-carnevalvereins-in-hessen/


O Pokój w Palestynie i Izraelu.


My, współpracownicy Migrapolis Niemcy apelujemy o pokój w Palestynie i Izraelu, o prawo do bezpiecznego życia i wolności dla wszystkich ludzi, niezależnie od religii, pochodzenia etnicznego i narodowości. … więcej

 


Migranci pochodzenia polskiego w świetle badania "Ungenutzte Potenziale"  

 

Świeżo opublikowane studia Berlin-Institut für Bevölkerung opisują sytuację, którą każdy uważny mieszkaniec Niemiec zauważa sam – w społeczeństwie egzystują paralelne społeczeństwa, nie mające za sobą praktycznie żadnej styczności, wielu migrantów nie dotarło tak na dobrą sprawę do Niemiec i egzystuje w świecie nieistniejącym. Nie chcą brać udziału w życiu społecznym Niemiec, uparcie trzymając się przywiezionych ze swoich krajów wzorców, ale też nie biorą udziału w życiu starych ojczyzn, nie przeżywają na żywo ich, często dynamicznych, przemian i rozwoju. Tkwią w sztucznie utrzymywanej przy życiu tradycji, przywiezionej ze swego kraju... dalej

Gesellschaft und Politik

 


Buchtitel der Studie (Quelle: www.berlin-institut.org/studien/ungenutzte-potenziale.html)

Migranci pochodzenia tureckiego “lądują na dole drabiny społecznej”

Komentarz Hidira Celika do badania Instytutu Berlińskiego na temat ludności i jej rozwoju.

Badanie ogłoszone przez Instytut Berliński w dniu 26 stycznia 2009 roku wskazuje wyraźnie, że migranci pochodzenia tureckiego są wielkimi przegranymi w źle przeprowadzonym procesie integracyjnym na przestrzeni ostatnich 50 lat. Wg badań jedna trzecia migrantów tureckich nie kończy żadnej szkoły i nie posiada zawodu. Także ci, którzy posiadają dyplom ukończenia szkoły (Hauptschulabschluss), nie potrafią zdobyc zawodu i pozostają w ten sposób bez pracy i bez perspektyw. Badania Instytutu Berlińskiego potwierdzają, że politykom nie udało się zintegrować migrantów w społeczeństwie niemieckim: “Migranci są statystycznie gorzej wykształceni, częściej bezrobotni oraz rzadziej biorą udział w życiu publicznym niż Niemcy”.... dalej

 


Zeitungshund (Foto: © Pixelio/Barbara Eckholdt)

Dyskusja na Forum
 
Jedna z uczennic pochodzenia marokańskiego spytała mnie wczoraj: „Dlaczego Niemcy traktują swoje psy jak członków rodziny?”
 
Hmm, ciekawe pytanie, pomyślałem sobie i przekazuję to pytanie do was, czytelnicy MIGRAPOLIS. Jak oceniacie stosunek Niemców do zwierząt domowych (psów). Czy istnieją specyficzne różnice kulturalne? A jaki jest wasz stosunek do zwierząt? dalej
 


MIGRApolis otrzymało pierwsze miejsce w konkursie "Wege ins Netz" 2008
Nasz projekt zostal nagrodzony pierwszym miejscem w kategorii "Społeczeństwo" w Konkursie "Wege ins Netz 2008" ogłoszonym przez Ministerstwo Gospodarki i Technologii.

 


Niepożądany – Czarny Mikołaj w Media Markt (21.12.2008)
Informacja prasowa Africa Positiv. Dziwaczne? Śmieszne? Czy może jednak poważne? Historia, która na pierwszy rzut oka wydaje się być śmieszną historyjką, przy bliższej obserwacji okazuje się być czystą dyskryminacją. Oto mieszkaniec Wuppertalu, Afrykańczyk z pochodzenia, znajduje 6 grudnia zatrudnienie w Media Markt w charakterze Mikołaja, który ma rozdawać klientom czekoladę. Mikołaj rusza ochoczo do pracy - na plecach worek ze słodkościami, strój jak najbardziej mikołajowy, można więc rozpocząć rozdawanie prezentow. Niestety, jak się okazuje - niedługo.. Po godzinie Mikołaj zostaje wezwany do gabinetu kierownika Marktu, który wyjaśnia mu, że czarny Mikołaj nie odpowiada “duchowi niemieckiej kultury”. Po długiej, emocjonalnej rozmowie kierownik zgadza się, żeby zatrudniony w dalszym ciągu rozdawał czekoladę już nie jako Mikołaj,  lecz jako zwykły pracownik Media Marktu.

 


Tańszy i szybszy transfer gotówki za granicę. Na stronie http://www.geldtransfair.de/ można sprawdzić, w jaki sposób najkorzystniej przesłać pieniądze za granicę. Strona ta jest owocem współpracy Frankfurt School of Finance und Management oraz Deutsche Gesellschaft für Technische Zusammenarbeit (GTZ) na zlecenie Federalnego Ministerstwa d/s Rozwoju i Współpracy Zagranicznej.
"Karnawał Kultur" – w Kolonii można się było bawić podczas międzynarodowego karnawału ulicznego! „Karnawał Kultur“ to demonstracja interkulturalnej wspólnoty, zorganizowana przez Stowarzyszenie Karneval Global e.V.

StartseiteKontaktImpressum